Ta Gra nie ma żadnych reguł a jednak zachodzi zjawisko gry, zmagania.
Znaczy to, że zasadą tej Gry jesteśmy my sami.

Naruszenie zasad

Gra poprzez swoją organizację narusza jaką podstawową zasadę. Partnerzy w miarę jej trwania opuszczają cywilizację Zachodnią i doświadczają Samoorganizującego się systemu. Czyli czegoś na kształt kosmicznej świadomości.
..

Przejście przez paradoks

Gdy ja maluje i partner widzi ! Paradoks. Przesunięcie znaczeń, kosmiczne lustro. Jak by o tym nie mówić, to faktycznie ten mechanizm wydobywa nas z cywilizacji rozumu i przenosi w świat krystalicznej duchowości.

Obraz wzajemnych relacji

Powstaje obraz! Wyjątkowy, bo nie jest to kolejna wizja artysty! To obraz wzajemnych relacji. W moim sercu budzi nadzieję, na odnowione przymierze z życiem.

Partnerzy

Niewiele jest wypowiedzi partnerów po Grze, choć zawsze o to prosiłem. Wydaje się, że Gra prowadzi nas w kierunku czegoś na kształt oświecenia czyli wyjścia poza racjonalny rozum a wówczas rozum sobie nie radzi. Przedstawiam tutaj dwie obszerniejsze wypowiedzi moich wielokrotnych partnerów, opatrzone naszymi współtworzonymi obrazami:

„GRA” jako bezsłowny dialog.
prof. Jadwiga Mizińska

Czytaj całość

Gra - samoorganizujący się system.
prof. Olena Levchenko

Czytaj całość

 

Obraz wzajemnych relacji

Ja widzę świat od swojej strony, Ty od swojej, stwórzmy wspólny obraz, obraz wzajemnych relacji. O unikalnej Emergentnej kompozycji.

Emergencja jest cechą układów złożonych i oznacza, że układ ma właściwości lepsze niż wynikałoby to z jego składowych. Emergentna kompozycja to taka, jaka powstaje we współpracy i jest nie możliwa w wykonaniu pojedynczej osoby. To wartość współpracy partnerów.

Trzecia korzyść - to spojrzenie z zewnątrz na filozoficzny problem. Skoro obraz tworzą dwie osoby i można go oglądać z obu stron i każda jest tak samo ważna, to kto ma rację? Czyli czy modne słowo post-prawda ("Post-truth") dotyczy tylko innych, czy też nas samych? Jaka jest prawda post-prawdy?

To sztuka pozostawiania śladu. Codziennie pozostawiamy śladu stopy na piasku palca na szklane, nie trzeba umieć malować, to naturalny spontaniczny proces! Choć mówili CI inaczej, możesz być autorem wyjątkowego dzieła sztuki!

Ewolucja układów złożonych

Jak to działa? Jest w tym jakaś tajemnica obecności. Bycia w środku. Cała nasza kultura lubi patrzeć z boku. Tworzyć obiekty, dzieła, komentarze. Nauka jest obiektywna więc obserwuje z oddalenia o ile to w ogóle możliwe.
Ja jestem w środku! Zawieram się w swoim dziele i zapraszam do tego zawierania się innych. Samoorganizacyjny się system jest daleki od równowagi i ewoluuje w kierunku równowagi wynikłej z wzajemnych relacji.

Ewoluuje!! Zapomniane słowo, a dla mnie oświecenie! W Grze jest przemiana:

  1. Przemiana w Grze, bo zaczynamy walką, a kończymy porozumieniem. Nie musisz wierzyć możesz spróbować.

  2. Przemiana Gry, którą obserwujemy na podstawie kolejnych obrazów Gry.

Widzicie Państwo teraz pierwsze cztery Gry, jakie kiedykolwiek postały. Były spontaniczne. Wydarzyły się, a ja je po prostu zaakceptowałem. To jest styczeń-luty 1988 r. Pierwsze trzy, bardzo delikatne, niewiele znaków, choć emocje były niewyobrażalne. Kompozycja statyczna.

Czwarta Gra - to zupełnie inna kompozycja. Jest jak taniec, jak wiz, kolorowe barwne. Przepiękne! Przesunięcia fazowe z efektem progowym. To jest właśnie ta bardzo ważna rzecz, jaką obserwujemy w ewolucji Gry.

  1. Przemian z Grą. To widać już w przemianie Gry, skoro zmienia się wzór – kompozycja samoorganizacji, muszą się zmieniać jego składowe. Czyli partnerzy. To przemiana pierwej duchowa, potem emocjonalna i wreszcie intelektualna.

Duchowość, emocje, intelekt, sztuka

Zmienia się pozycja intelektu, który przestaje być szeryfem, dowódcą, staje się przyjacielem, towarzyszem podróżującym wraz z nami.

Ja sam wchodzę w samoorganizujący się system, doświadczam poszerzenia świadomości, moja świadomość staje się częścią powszechnej świadomości układu. Zajęło mi to 30 lat :))

Tej sztuki nie poprowadzi człowiek młody, bo musi pierwej przejść wszystkie etapy, ewolucji.

Wszedłem w duchowość jednak pod jakimś nie opisanym bliżej kontem. Bo nie w pustelni za poradami mistrza, a na ulicy grając z innymi o swoje życie. Wydaje mi się, że ten kont wejścia staje się coraz powszechniejszy, wiele ludzi tego doświadcza, przechodząc przemianę samodzielnie na skutek swoich doświadczeń. Ludzie się sami nie zmieniają, zmienia ich życia, ale ktoś o tym musi mówić, bo gdy będziemy posługiwać się nadal intelektem typu zarządca ta przemiana faktycznie nigdy nie nastąpi.

Mechanizm kosmicznego lustra

Tylko jak to się dzieje, przecież nie mogę być to mistyczne czary?

Zaobserwowałem w Grze mechanizm zawieszenia rozumu, przerwania jego nieustannego wewnętrznego dialogu. Na czym polega ten mechanizm?

Otóż, to trochę tak, jak w kinie: projektor z maleńkiej klatki rzutuje na olbrzymi ekran obraz. Tak my rzutujemy film swoich emocji na płaszczyznę Gry, ten biały karton pomiędzy nami. Ta karta zaczyna tętnić naszymi emocjami, ale nie tylko gdy Ty na płaszczyźnie uczynisz jakiś znak ja go odbieram osobiście. To już nie projekcja, to interakcja. Jesteśmy z płaszczyzną Gry osobiście związani. To ciekawe zjawisko, może usystematyzuje go w taki najprostszy sposób: dolny pas płaszczyzny - to moje miejsca, najsilniej bronione. Stąd wyruszam na spotkanie. Pas pośrodku - to miejsce spotkania-dialogu. Górny pas - to miejsca moich marzeń, fantazji, wyobraźni - przestrzeń kreatywna. Ją bronie najsłabiej Tak jest zanim jeszcze usiądziemy do Gry.

Rozmawiamy na poziomie emocji, ale co to jest w obrazie emocja?

Najprościej - to kolor i kształt przyporządkowany do miejsca! Z takich właśnie molekuł artysta tworzy cały obraz, układając je w przemyślaną kompozycję.

Wyobraźmy sobie jakieś miejsca, jakie moglibyśmy porównywać, niech to będzie taki punkt 10x10. Czyli dziesięć cm od dolnej krawędzi i 10 cm od prawej krawędzi. W tym punkcie umieśćmy jaką emocję,

  1. w moim wypadku będzie to czerwony kleks. Czyli emocjonalna ekspansja.

  2. Partner w tym punkcie 10x10 umieści swoją emocję, załóżmy niebieski prostokąt. Czyli wiadome ograniczenie.

Jeżeli te dwie tak rożne emocje znajdą się w tym samym punkcie, no to wojna jest nieunikniona! Ale jeżeli siadamy do Gry po dwóch stronach stołu, ot już sytuacja jest inna! Ponieważ, mój punkt 10x10 znajduje się na dole po prawej stronie, a partnera punkt 10x10 znajduje się u góry po lewej stronie. Jakby po przekątnej obrazu. Z punktu widzenia partnera sytuacja wygląda identycznie! Jego punkt 10x10 znajduje się na dole po prawej, zaś mój na górze po lewej!

W Grze wszystko jest odwrócone. To lustrzane zjawisko jeden z moich wczesnych partnerów, gdy mu o tym opowiadałem, że w tu wszystko jest tak poplątane, nazwał zasadą kosmicznego lustra. Fantastyczne!

Wszystko jest odwrócone, zmienione, lustrzane, w gruncie rzeczy wszystkie sensy tracą sens i to nie jest jakiś błąd, to nie oszukuje nas wzrok, czy inny zmysł. Taka jest właśnie rzeczywistość samoorganizacyjnego się systemu.

Jeżeli ja w trakcie Gry na płaszczyźnie namaluje wykrzyknik, to mój partner zobaczy spójnik. Jeżeli on namaluje spójnik, to ja siedząc po drugiej stronie zobaczę wykrzyknik. W konsekwencji, tak jak w życiu: żaden komunikat nie gwarantuje komunikatywności. Żyjemy w świecie, w którym kultura usiłuje z uporem maniaka ustalić coś na kształt „Prawdy Ostatecznej”, czego ustalić się nie udało i się nie da. Takie jest życie.

A w Grze bardzo szybko zaczynamy rozumieć, że to się wszystko rozmija, że jakoś się to rozłazi. Nasz rozum przestaje kontrolować rzeczywistość, bo nie jest w stanie i oddaje świat głębokim emocjom. A te emocje aż rwą się do Gry, na ponad 200 obrazów Gry, jakie mam w swojej kolekcji i jakie zagrałem w trakcie tych lat. Żaden partner nie odszedł od stołu obojętny! My chcemy Grać, choć tej Gry się sporo boimy. Ale to jest kwestia decyzji, tej najważniejszej ludzkiej możliwości.

Gra o sztukę

Gra dotyka w nas bardzo głębokie emocje i jest to więc wejście w sztukę z zupełnie nowego kierunku:

  • Możesz uczestniczyć w sztuce i masz swoje dzieło, z opowieścią, kontekstem i narracją, czyli ze wszystkim, co dzieło powinno posiadać.

  • Obserwując cykl Gier, najlepiej z jednym partnerem, formuje nową estetykę – estetykę dialogu. W gruncie rzeczy można powiedzieć, że to warsztaty z „Ja i Ty” Martina Bubera, jakie można opisywać na poziomie faktów.

  • Dalej - to samoorganizacyjny się system i patrzymy na życie z wnętrza życia. Emergentna kompozycja obrazu, to obrazy bogatsze, żywe, energetyczne, doskonale wyglądają we współczesnych minimalistycznych wnętrzach. A jeszcze postaw je na obrotowej sztaludze! Obraz staje się silny z reakcją na naszą codzienność.

  • Ja się tym zafascynowałem, chłonąłem to, uczyłem, dyskutowałem. Ekstra. Od pierwszego dnia kataloguje obrazy Gry, opisuje: partnerzy, data, miejsce. Odłożyłem swoje marzenia o rozwoju i podążyłem za Grą, choć to nieprawda, bo Gra rozwinęła mnie przede wszystkim osobiście!! Co za emocje, nie czytać o historii, ale tworzyć ją!

A Ciebie to nie pociąga?

Roman Pukar     

Krótko na temat

Trudno opisać Grę, nie da się tego zrobić logicznie. Staram się raczej pisząc tworzyć rodzaj "triangulacji" czoś co będzie opisywać jej przestrzeń.
Nie stanowimy istoty istnienia, jesteśmy raczej nakładką na istniejący już naturalny system. Lubimy go obserwować, ale nie lubimy doświadczać...

Czytaj całość

Utracić kontrole to horror współczesnego człowieka. Jednak stała kontrola siebie a także otoczenia, jest nie do wytrzymania.

Czytaj całość

Gra w abstrakcję toczy się na poziomie duchowym a kończy materialnym obrazem... To inspiruje...

Czytaj całość

Świat kultury i nauki odizolował się od życia, nie przeprowadził nas przez przemianę 1989. Zamurował na w starych półprawdach.

Czytaj całość

Kultura bez dogmatów i aksjomatów! Trzeba ją stworzyć!

Czytaj całość

  1. Gra w abstrakcje
  2. Katalog obrazów Gry
  3. Gra możliwości
  4. Gracz: Roman Pukar

Strona Gra w abstrakcję, to najstarsza strona o Grze, jest jej zapisem, gromadzeniem obrazów, opisów, tekstów, refleksji.

  • Ta Gra nie ma żadnych reguł, nie pozwalam, też na ustalanie jakichkolwiek kierunków działania. To jest samoorganizujący się system.
  • Nie można jej zaplanować, kontrolować, realizować a jednak działa i prowadzi do odczuwania siebie jako części MY.!
  • Jej cechą jest aktualność i wszechstronność.
  • Trzeba gromadzić materiały, by potem móc je porządkować. Ta strona służy właśnie temu. Gra w abstrakcję.art.pl jest zasobnikiem gromadzącym obrazy, opisy, komentarze, filmy video itd.
  • Jest zbiorem wszystkich materiałów jakie w Grze się pojawiły.
  • Gromadzi teksty, recenzje i opinie Graczy.
  • Zwiera moja notatki, opisy stanów emocjonalnych jakie Gra wywoływała u mnie na przestrzeni kolejnych okresów.
  • Zawiera okresowe Błogi o Grze.
  • Jest dostępna dla trzech kręgów: publiczny, zarejestrowani i specjalni

Strona Gra w abstrakcję >>

Jedyna kolekcja Obrazów Gry w abstrakcję.Obrazów wzajemnych relacji. Od pierwszej spontanicznej Gry czuje, że to jest ważne, opisuje je, kataloguje i gromadzę. Teraz z perspektywy niemal 30 lat twórczej pracy i ponad 200 skatalogowanych obrazów, dysponuje materiałem do porównań i opracowań. Trwają pracę nad Estetyką dialogu.

  • Ponad 200 obrazów Gry
  • Podział na okresy: prywatny, publiczny, refleksyjny, obecny: Czas Gry.
  • Prezentacja partnerów "Czasu Gry". Ten okres uznaje za graniczny, świadomy siebie i swoich możliwości.

    Katalog Gry w abstrakcję, organizacja:

  • Skoro, podpisałeś się pod Grą, prezentuje Ciebie jako partnera.
  • Jeżeli chcesz posiadać pełny profil, zarejestruj się i uzupełnij go.
Strona katalogu Gry w abstrakcję >> jeżeli kiedykolwiek Grałeś, wejdź i zarejestruj się.

Strona Gra możliwości jest ofertą Gry, jej zastosowaniom w przestrzeni społecznej.

Możliwości osobiste

  • Zagraj swój obraz, to pełnokrwiste dzieło sztuki z opisem i kontekstem.
  • Stajesz się partnerem i współtwórcą. Masz swój unikalny obraz! Unikalne doświadczenie i dokumentacje Gry.
  • Kolejny, krok, to Twoja kolekcja Gry w abstrakcję. Wkład w myśli rozważania nad Estetyką Dialogu. - Zobacz kolekcję Oleny Levchenko >> Językoznawcy ze Lwowa>>

Perspektywa społeczna

  • Opowieści o praktyczności samorganizującego się systemu. Wiele rzeczy widać dopiero Gdy zestawi się ze sobą wiele Gier, porówna ich kompozycje, przebieg a także czas trwania. Widać wówczas co umyka nam w codzienności..
  • Praktyczne warsztaty dla małych grup, do 12 osób. We wprowadzeniu zdradzam, kilka istotnych technik współtworzenia, na końcu wszyscy jesteśmy samoorganizującym się systemem. Pomaga budować rzeczywiste więzi w grupie, przekraczać, stare nastawienia, okazywać pozytywny horyzont współpracy. Ujawnia i reguluje relację pomiędzy JA a MY.
  • Kto to jest My, to perspektywa intelektualna, potrzebna bo niedoceniana.

Strona Gra możliwości >>, zapoznaj się z praktycznymi, komercyjnymi zastosowaniami Gry w abstrakcję.

Moim darem - talentem jest Grą w abstrakcję, potrafię poprowadzić ją tak, że u jej kresu znajdujemy się w stanie samoorganizującego się systemu! Przejście ze świta racjonalnej codzienności do świata intuicyjnego, opisywanego przeze mnie jako samoorganizujący się system to mój dar! Jestem więc kreatorem samoorganizująłcego się systemu.
Moja rola polega na wyprowadzeniu partnera z racjonalnego poczucia codzienności i wprowadzenia nas w obszar „MY”.

Dzięki temu powstaje obraz wzajemnych relacji!
Poruszam się całkowicie w obszarze intuicji. Wiedzy jaka jest w nas obecna bez wysiłku, ale jest trudna do zdefiniowana. Potrzeba do tego swobodnego wnikliwego umysłu! Który w oparciu o niestandardowe procedury wytworzy intelektualne rozumienie doświadczenia. Gra w abstrakcję, to moja metodologia poznania. Powtarzana, kolekcjonowana w postaci obrazów Gry i analizowana, pomaga mi rozumieć świat także w tej sferze jaka jest wielką tajemnicą.

Jednocześnie jestem aktywnym projektantem i artystą tworzącym swoje obrazy wizje, fotografującym, czasem robiącym video.

Strona autorska Roman Pukar>>